Wojna na Ukrainie - eksperci KUL o zagrożeniach dla Polski po agresji Rosji. Polska musi zachować daleko idącą ostrożność wobec agresji Rosji na Ukrainę - przekonuje ekspert KUL, politolog prof. dr hab. Andrzej Gil z Instytutu Nauk o Polityce i Administracji KUL. Politolog i medioznawca dr hab. Agnieszka Łukasik-Turecka, która kieruje

Prawie trzy czwarte badanych (73 proc.) czuje zagrożenie związane z wojną. Odsetek stopniowo się zmniejsza. Sondaż przeprowadziła pracownia CBOS i udostępniła w środę wyniki za pośrednictwem swojej strony internetowej. Pytanie postawione przez ankieterów firmy brzmiało: "Czy Pana(i) zdaniem wojna na Ukrainie zagraża bezpieczeństwu Polski?". Wyniki sondażu Wśród osób "zdecydowanie" przekonanych o zagrożeniu nastąpił spadek w ciągu miesiąca o 13 pkt proc. – z 42 proc. na 29 proc. "Zmiany można dostrzec także na ogólniejszym poziomie. Jeszcze na przełomie lutego i marca – a zatem tuż po wybuchu wojny – przekonanie, że sytuacja zagraża bezpieczeństwu Polski wyrażało aż 85 proc. ankietowanych. Miesiąc później było to już 79 proc., a obecnie mamy do czynienia z kolejnym spadkiem, o 6 pkt proc." – czytamy w komunikacie CBOS. Badanie w ramach projektu "Aktualne problemy i wydarzenia" zostało przeprowadzone na reprezentatywnej, imiennej próbie pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru numerów PESEL. Każdy respondent wybierał samodzielnie jedną z metod: wywiad bezpośredni z udziałem ankietera (CAPI), wywiad telefoniczny po skontaktowaniu się z ankieterem (CATI), samodzielne wypełnienie ankiety internetowej. Sondaż został zrealizowany w dniach 2-12 maja 2022 roku na próbie liczącej 1 087 osób. Obawy Polaków Z innego badania CBOS z maja tego roku wynikało, że ponad połowa Polaków (57 proc.) uważa, iż sytuacja w kraju zmierza w złym kierunku. Odmiennego zdania było nieco więcej niż co czwarty badany (27 proc.). W ciągu ostatniego roku w naszym kraju przybyło osób obawiających się biedy (30 proc.). Ubyło natomiast osób całkowicie spokojnych o swoją przyszłość w kwestii finansów (24 proc.). Czytaj też:Stan zagrożenia w Polsce? Wicerzecznik PiS komentujeCzytaj też:Atak Rosji na Finlandię i Szwecję? Polacy chcieliby pomóc
  1. Зዒսиλօዞኘхኼ βո
  2. ቨерαλуջабሷ итиդαтէ
Późniejsi obrońcy sanacji argumentowali, że władze II RP musiały opuścić terytorium państwa zaatakowanego od zachodu, a później od wschodu. Gdyby bowiem prezydent, premier czy wódz naczelny dostali się do niewoli niemieckiej lub radzieckiej, mogliby zostać zmuszeni do podpisania aktu kapitulacji. To zaś byłaby dla Polski Zdaniem dziennikarza Ukraina wygrywa wojnę informacyjną z Rosją dzięki intensywnej współpracy wywiadowczej ze Stanami ZjednoczonymiPodejrzewa również, że rozwinęła się współpraca USA z Polską. – Polacy zyskali szczególne zaufanie Amerykanów swoimi spektakularnymi akcjami wywiadowczymi na początku lat 90. – słyszymyPomfret uważa, że duży wpływ na wprowadzenie ruchów wyprzedzających przez USA, mają szef CIA i dyrektor wywiadu narodowego USA. – Jako policjant USA chcą być tym razem nie dwa kroki za, a dwa kroki przed złodziejemPisarz podkreśla, że gdyby prezydentem USA pozostał Donald Trump "zjednoczenie Europy [przeciwko Rosji] wokół Stanów Zjednoczonych byłoby dużo trudniejsze"Przyznaje jednak, że to Trump "obudził USA i pokazał zagrożenie ze strony Chin". – Teraz kontynuuje to także administracja Bidena– Mam nadzieję, że trwający konflikt sprawił, że Niemcy w końcu zdali sobie sprawę, że nie można ufać Rosji, a zachodnim sojuszom, na których czele stoją USA – podsumowujeInformacje na temat obrony Ukrainy możesz śledzić całą dobę w naszej RELACJI NA ŻYWOWięcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu. Jeśli nie chcesz przegapić żadnych istotnych wiadomości — zapisz się na nasz newsletterWojna informacyjnaJohn Pomfret uważa, że Ukraina zdecydowanie wygrywa wojnę informacyjną z Rosją. Według niego Waszyngton dzieli się z Kijowem wiedzą wywiadowczą i robi to w czasie rzeczywistym. – Mam na myśli rozpoznanie satelitarne, radioelektroniczne czy wywiad obliczu rosyjskiej wojny w Ukrainie, zdaniem dziennikarza, wzmożona jest również amerykańska współpraca z polskim wywiadem, który ma odpowiednie rozpoznanie w Ukrainie, Białorusi czy Amerykański dziennikarz: Antoni Macierewicz w 1992 r. wznowił inwigilację dyplomatów z USA– Polacy zyskali szczególne zaufanie Amerykanów swoimi spektakularnymi akcjami wywiadowczymi na początku lat 90. Wtedy USA uzmysłowiły sobie, że Polska bardzo dobrze rozumie, o co chodzi w rozgrywce z Rosją, dlatego ta współpraca jest bardzo wartościowa. W trakcie rosyjskiej wojny w Ukrainie wywiady wzajemnie się uzupełniają i wymieniają wiedzą. Amerykanie pełnią jednak rolę liderów ze względu na możliwości, których inne kraje nie mają. Nikt jednak, oczywiście, nie zdradza swoich źródeł – Pomfret jako korespondent "Washington Post" w 1994 r. na spotkaniu z prezydentem Lechem Wałęsą - Maciej Belina Brzozowski / PAPDwa kroki przed złodziejemJuż kilka miesięcy przed rosyjską wojną w Ukrainie na pełną skalę, rozpoczętą 24 lutego br., Waszyngton wykonał kilka ruchów wyprzedzających, spychając Moskwę do defensywy. Dzięki szeroko zakrojonej wiedzy amerykańskiego wywiadu Biały Dom wielokrotnie ostrzegał społeczność międzynarodową o krwawych planach Rosji w Ukrainie, zmuszając Kreml do dyplomatycznego lawirowania i zaprzeczania. To wywoływało w Moskwie furię i niedowierzanie.– Dzięki temu Amerykanie zmusili kraje Europy do skonfrontowania się z nową rzeczywistością, by wzięły również sprawy w swoje ręce. Mimo ryzyka ujawnienia źródeł, władze USA zdecydowały się zmienić naturę tego polityczno-dyplomatycznego tańca, by jako policjant być tym razem nie dwa kroki za, a dwa kroki przed złodziejem – tłumaczy tajna akcja, "kontrakt stulecia" i Atlantic Resolve. Historia współpracy wojskowej Polski z USAZdaniem naszego rozmówcy duży wpływ na zmianę podejścia mieli William Burns, nowy szef CIA, pełniący swoje obowiązki niemal od początku prezydentury Joego Bidena, oraz Avril Haines, mianowana przez prezydenta dyrektor wywiadu narodowego USA.– Oboje są profesjonalistami, którzy realnie patrzą na zagrożenie. Oczywiście, że są bliscy Partii Demokratycznej, ale są świetnymi specjalistami, ale także, szczególnie w przypadku Burnsa – doskonałymi dyplomatami. Przede wszystkim jednak rozumieją charakter zmian wojny informacyjnej. To ma wpływ na ich bieżące decyzje – przekonuje rozmówca "Pozdrowienia z Warszawy" Johna Pomfreta ukazała się w Polsce nakładem wydawnictwa Znak - Materiały prasoweNowa zimna wojna. Biden chce uniknąć powtórki sprzed latWedług Pomfreta, gdyby prezydentem USA pozostał Donald Trump, amerykańska polityka byłaby chaotyczna. - Wojna sama w sobie jest z natury chaotyczna, ale problem poprzedniego prezydenta polegał na tym, że budował swoją siłę na wywoływaniu chaosu wszędzie wokół. Uważał, że siła USA nie jest wypadkową również jej sojuszy, a wręcz przeciwnie – to sojusze doprowadzają do osłabiania kraju. W związku z tym zjednoczenie Europy wokół Stanów Zjednoczonych z Trumpem jako prezydentem byłoby dużo z tyłu głowy Bidena pojawia się pułapka, w którą wpadł i on, jako wiceprezydent i główny doradca w zakresie spraw zagranicznych w administracji Baracka Obamy, jak i sam ówczesny prezydent, który sukcesem początku swojej administracji ogłosił w 2009 r. reset stosunków z Joe Biden w Polsce. Polskie władze liczą na reset i nowe otwarcie [ANALIZA]Obecnie prezydentowi Bidenowi w dużej mierze doradza grupa, która wcześniej stanowiła grono doradców Obamy. Nauczona doświadczeniem i popełnianymi w przeszłości politycznymi gafami grupa najbliższych współpracowników obecnego gospodarza Białego Domu, ku zaskoczeniu szczególnie Rosji, przeszła do dyplomatycznej ofensywy.– Możemy zauważyć odejście od romantycznego podejścia do polityki, która zakładała normalizację stosunków z Rosją, ale także strategiczne partnerstwo z Chinami. Obama musiał przełknąć gorzką pigułkę prawdy o tych krajach, gdy zorientował się, że tak Moskwa, jak i Pekin kłamały, patrząc ówczesnemu prezydentowi w oczy. Chiny odcinały się bowiem od militaryzacji Morza Południowochińskiego, a Rosja zaatakowała Gruzję oraz sześć lat później zajęła Krym. To Trump obudził USA i pokazał zagrożenie ze strony Państwa Środka. Teraz kontynuuje to także administracja Bidena – podkreśla zdaniem "wchodzimy w nową zimną wojnę, która obecnie jest praktycznie gorąca, a tuż za plecami Rosji stoją Chiny". – Dziś znajdujemy się w przełomowym momencie na świecie, który jest wyzwaniem nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, ale także Polski, państw bałtyckich czy zauważa, że szczególnie istotne są właśnie Niemcy z uwagi na historyczne skłonności Berlina do prowadzenia z Moskwą polityki na zasadzie "business as usual" (takiej jak zwykle). – Mam nadzieję, że trwający konflikt sprawił, że Niemcy w końcu zdali sobie sprawę, że nie można ufać Rosji, a zachodnim sojuszom, na czele których stoją Stany Zjednoczone – podsumowuje.(KT)Data utworzenia: 26 marca 2022, 07:38Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie tutaj.
Komentarze do: DUŻE ZAGROŻENIE WOJNĄ NATO - ROSJA - niepokojące słowa Stoltenberga (WOJNA UKRAINA ROSJA) Dodaj komentarz Najlepsze komentarze Najnowsze komentarze Najlepsze komentarze
opublikowano: 24-02-2022, 20:00 Ogólnopolski alert cybernetyczny, alarmy i rekomendacje wyspecjalizowanych jednostek dla obywateli i przedsiębiorstw. Tak dużego stopnia zagrożenia atakami hakerskimi jeszcze nie mieliśmy. Przeczytaj artykuł i dowiedz się: jaki stopień zagrożenia cybernetycznego obowiązuje obecnie w Polsce jakie instytucje już podniosły alarm i co rekomendują polskim obywatelom i przedsiębiorstwom jak powinny zabezpieczyć się firm, które działają na Ukrainie lub współpracują z ukraińskimi partnerami biznesowymi Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów Zyskaj wiedzę, oszczędź czas Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Poznaj „PB” 79 zł 5 zł / miesiąc przez pierwsze dwa miesiącepóźniej cena wynosi 79 zł miesięcznie Cały artykuł mogą przeczytać tylko nasi subskrybenci. Tylko teraz dostęp w promocyjnej cenie. WYBIERZ Rabat 30% „PB" NA 12 MIESIĘCY 663 zł / rok Skorzystaj z 30% rabatu Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł. WYBIERZ Zagrożenie wojną światową Na pytanie, czy konflikt bliskowschodni jest sprawą ważną dla Polski, większość respondentów CBOS odpowiedziała twierdząco: 50 proc. stwierdziło "raczej "Zdrajcy mają nadzieję doprowadzić sytuację do najbardziej haniebnego i upokarzającego pokoju, któremu towarzyszy zdrada rosyjskiej ludności Ukrainy, aby wywołać dodatkową falę oburzenia w samej Rosji" - uważa Rosjanin Igor Girkin, były dowódca donieckich separatystów i pułkownik rezerwy Specnazu obszernym wpisie zamieszczonym na platformie Telegram Igor Girkin podsumowuje trzy miesiące wojny na Ukrainie i po raz kolejny domaga się usunięcia z otoczenia rosyjskiego prezydenta osób odpowiedzialnych za niepowodzenia rosyjskich sił w tej "Majdan""Zdrajcy mają nadzieję doprowadzić sytuację do najbardziej haniebnego i upokarzającego pokoju, któremu towarzyszy zdrada rosyjskiej ludności Ukrainy, aby wywołać dodatkową falę oburzenia w samej Rosji" – napisał. Girkin przewiduje, że kolejnym krokiem ma być moskiewski "Majdan", "na którym prawica i lewica, patrioci i liberałowie połączą się w rzekomo uzasadnionym oburzeniu"."To sprawdzony scenariusz z 1905 i 1917 roku według schematu: haniebna porażka – kryzys gospodarczy – dyskredytacja władzy – niepokoje ludowe – pałacowy zamach stanu" – i usunąć zdrajców"W związku z tym ochrona Noworosji i wsparcie jej ludności mają kluczowe znaczenie dla zachowania Wielkiej Rosji, zakłócenia planów '5. kolumny'. Jeśli uda nam się tam wygrać, uratujemy Rosję. Jeśli przegramy, stracimy resztki Ojczyzny. W tej walce nie może być już kompromisów, a ktokolwiek przekonuje o czymś przeciwnym, świadomie lub nie, wylewa wodę na młyn wroga. Albo Rosja odzyska pełną realną suwerenność, albo zostanie zniszczona przez koalicję zewnętrznych i wewnętrznych klanów oligarchicznych" – ostrzegł rosyjski podkreślił, że bez względu na to, jak bardzo krytycznie ocenia polityczne decyzje rosyjskiego prezydenta, za rzecz konieczną uważa bezwarunkowe poparcie dla niego jako "jedynego prawowitego Naczelnego Wodza, głównego gwaranta wolności i niepodległości kraju". Za równie konieczną uznaje, "prawdziwą ochronę Noworosji, która jest poddawana nazistowskiemu ludobójstwu", która miałaby nastąpić przede wszystkim poprzez ujawnienie i odsunięcie osób, które doprowadziły Rosję "na skraj militarnej klęski".Kim jest Igor Girkin?Igor Girkin ps. Igor Striełkow to oficer rosyjski, pułkownik rezerwy Specnazu GRU, uczestnik wojny w Bośni i Hercegowinie po stronie Serbów jako ochotnik. W 2014 r. był głównodowodzącym bojówek prorosyjskich separatystów w Doniecku, a także tzw. Ministrem Obrony Donieckiej Republiki Ludowej. Następnie pełnił funkcję szefa sztabu prorosyjskich separatystów. W czerwcu 2019 holenderska prokuratura zarzuciła mu sprawstwo zestrzelenia samolotu Malaysia Airlines i w związku z tym oskarżyła o zabójstwo. Wydano za nim międzynarodowy nakaz aresztowania. TelegramPolecane ofertyMateriały promocyjne partnera Masowa migracja jako główny problem Europy i świataPobierz Powyższa analiza ukazała się pierwotnie w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych”, nr 2(4)/2021, ss. 55 – 60. Autorzy: dr Aleksander Olech, Karolina Siekierka, Klaudia Badzyńska Wstęp Problem uchodźców istnieje od setek lat. Po każdej wojnie tworzyły się nowe grupy szukające domu, przemierzając Pojawienie się zagrożeń globalnych spowodowało zmianę podejścia do problematyki bezpieczeństwa. Do czasów pojawienia się nowej epoki problemy bezpieczeństwa i ich rozwiązywanie można podzielić na dwie kategorie. Średni poziom bezpieczeństwa narodu zapewniany był przez ogólny rozwój państwa, a także poprzez administracyjną i wojskową działalność państwa. Indywidualny
W celu zakwaterowania potencjalnej kolejnej fali uchodźców Polska powinna mieć plan na szybki wzrost podaży zasobów mieszkaniowych poprzez tymczasowe lub stałe przekształcenie niewykorzystanych nieruchomości; Zachęty dla właścicieli niewykorzystanych lokali mieszkalnych poprzez redukcję barier na rynku najmu, zwiększyłoby podaż
WPHUB. Łukasz Maziewski |. 10.06.2022 15:35. Broń dla Ukrainy nie dociera na front. To zagrożenie dla Polski. Część broni przekazanej Ukrainie nie trafia na front, a w sieci kwitnie nielegalny handel. Ustalenia austriackich mediów w sprawie dostaw broni na tereny ogarnięte wojną są wręcz szokujące. Dr Aleksander Olech Dr Aleksander Olech. Wykładowca na Baltic Defence College, absolwent Europejskiej Akademii Dyplomacji oraz Akademii Sztuki Wojennej. Doświadczenie badawcze zdobywał m.in. na Université Jean Moulin Lyon 3, Instytucie Stosunków Międzynarodowych w Pradze, Instytucie Wspierania Pokoju i Zarządzania Konfliktami w Wiedniu, NATO Energy Security Centre of Excellence w Wilnie Generał Koziej ostrzega przed Putinem. Generał Koziej uważa, że grozi nam „nowa zimna wojna”. Widzi też analogię do roku 1938, gdy hitlerowskie Niemcy dokonały aneksji Austrii, a Europa biernie się przyglądała. Co gorsza, obawia się, że realne jest zagrożenie wojną nuklearną, na co wskazuje rosyjska doktryna wojenna. Zagrożenie wojną. Premier podwyższył stopień alarmowy CHARLIE-CRP. pk. 21 lutego 2022, 21:51 Zakaz wjazdu do Polski dla rosyjskich samochodów. To kolejny element sankcji 41
Rosyjscy urzędnicy poprzez manipulacje legislacyjne nadal wprowadzają operację informacyjną, że wojna na Ukrainie stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeń Reklama REKLAMA
Zagrożenie najogólniej rozumiane jest jako b rak Dla tego de nicji cząstkowych istnieje Zewnętrzne zagrożenia bezpieczeństwa zdrowotnego Polski. January 2018. Paulina Maria Nowicka Zagrożenie wojną stało się głównym narzędziem politycznym (prezydenta Rosji Władimira) Putina – dodał. #wieszwiecej Polub nas Według szefa estońskiego wywiadu około 10 grup bojowych rosyjskich wojsk zbliża się do granicy z Ukrainą, gdzie rozmieszczono już 100 grup bojowych, czyli około 170 tys. żołnierzy . .